"Mam prawo wiedzieć - Mam prawo decydować" - tak brzmi dewiza Stowarzyszenia Ekologiczno-Kulturalnego "Wspólna Ziemia" w Chojnicach (południowe Kaszuby, woj. pomorskie).
Stowarzyszenie zorganizowało w dniu 5 grudnia 2009 roku otwartą debatę: "Elektrownia atomowa w województwie pomorskim - tak czy nie?"
Audytorium tworzyli przede wszystkim studenci Wydziału Zamiejscowego Sopockiej Szkoły Wyższej w Chojnicach, z panią dziekan Wydziału prof. Teresą Gostkowską-Drzewicką, która była gospodarzem spotkania.
Temat debaty nie został wybrany przypadkowo - już wkrótce może on zaprzątać uwagę mieszkańców całego województwa pomorskiego, jako że wśród rozważanych kilku lokalizacji przyszłej elektrowni jądrowej znajduje się teren wokół Jeziora Żarnowieckiego, w północnej części tego województwa.
Wprowadzeniem do dyskusji były wystąpienia prelegentów:
- dra Tadeusza Żurka z Pomorskiego Urzędu Marszałkowskiego w Gdańsku - "Energetyka w województwie pomorskim - założenia do rozwoju sektora elektroenergetycznego woj. pomorskiego"
- dra Andrzeja Kassenberga, prezesa Instytutu na rzecz Ekorozwoju w Warszawie - "Alternatywna polityka energetyczna Polski do roku 2030"
- Jaremy Dubiela z Inicjatywy Antynuklearnej
- dra Piotra Jaracza, dyrektora Departamentu Nauki, Szkolenia i Informacji Społecznej Państwowej Agencji Atomistyki w Warszawie - "O roli Państwowej Agencji Atomistyki w programie polskiej energetyki jądrowej".
Debatę otworzył prezes Stowarzyszenia Radosław Sawicki, a uczestników spotkania przywitał burmistrz Chojnic dr Arseniusz Finster.
W krótkiej prezentacji dr Piotr Jaracz wskazał na odrębność zadań 3 podmiotów programu energetyki jądrowej: Państwowej Agencji Atomistyki (PAA), Pełnomocnika Rządu ds. Polskiej Energetyki Jądrowej oraz inwestora. Szczególne znaczenie ma wytyczenie granic działania pomiędzy PAA a inwestorem (potem instytucją eksploatującą elektrownię jądrową). Niezbędne jest stworzenie organizacyjnych i prawnych warunków dla odizolowania instytucji PAA od sfery biznesu. Sprawą fundamentalną jest bowiem zapewnienie wiarygodności PAA w oczach społeczeństwa. Rolą PAA będzie sprawowanie kontroli w zakresie bezpieczeństwa jądrowego i ochrony radiologicznej na etapie projektowania, budowy i ekspolatacji elektrowni jądrowej. Dążąc do jak największej niezależności w podejmowanych decyzjach, PAA nie może być stroną w dyskusji "tak czy nie dla elektrowni jądrowej".
W kolejnej części spotkania uczestnicy zadawali pytania dotyczące zagrożeń pochodzących od promieniowania jonizującego. Odpowiadając na pytania, dr P. Jaracz wyjaśniał naturę niektórych zarzutów kierowanych pod adresem elektrowni jądrowych, zakładów przerobu wypalonego paliwa jądrowego, postępowania z odpadami promieniotwórczymi i in.
Jedno z pytań dotyczyło bezpieczeństwa Krajowego Składowiska Odpadów Promieniotwórczych w Różanie i rzekomego rozkradania przez mieszkańców gminy beczek z odpadami promieniotwórczymi w celu późniejszego użycia tych beczek w gospodarstwie domowym. W tym przypadku mamy do czynienia z zupełną nieznajomością procedury postępowania z odpadami. Odpady promieniotwórcze przywożone są bowiem na teren składowiska w postaci organicznie połączonej z opakowaniem ("beczką"). Uzyskuje się to przez zatopienie odpadów w substancjach klejących i zestalających. Tak więc próba oswobodzenia beczki z zawartych w niej substancji byłaby niezwykle trudna i pracochłonna, nie mówiąc już o poważnym zagrożeniu dla życia.
Pod koniec spotkania dr P. Jaracz zapelował do osób zaangażowanych w proces komunikacji społecznej o większą odpowiedzialność za słowo.
Wystąpienie przedstawiciela Państwowej Agencji Atomistyki
Omówienie debaty: www.wspolnaziemia.org
|